Note. I do not have any rights
to the photos featured on this
page. All photos are credited
to their rightful owners.








statystyka
Blog > Komentarze do wpisu
takie rzeczy to tylko w Ameryce


Obie panie na zdjęciu są znane z tego, że są znane. Ale o ile Paris jest  dziedziczką jakiejś fortuny, to Cory Kennedy (z tego co zrozumiałam) nie jest:
~dziedziczką
~piosenkarką
~aktorką
~modelką
~fotografem
~krewną TYCH Kennedych
~itd. itp.
Jej kariera zaczęła się gdy miała 15 lat, a jej chłopak na swojej stronie internetowej zaczął zamieszczać jej zdjęcia z różnych imprez, koncertów, spotkań. I nagle - voila! - narodziła się gwiazda, bo miliony nastolatków stwierdziło, że Cory jest ekstra i ma genialny styl. Dzięki temu Kennedy była już na okładce francuskiego Jalouse, włoskiego Rolling Stone, napisał o niej New York Times, I-D, ma własną kolumnę w Nylonie, wystąpiła w teledysku Good Charlotte, zaprzyjaźniła się z Paris H., Lindsay L. oraz Jeremym S.
Czy Cory słusznie stała się sławna z powodu swojego stylu, oceńcie sami:

A tu link do bloga Cory.

[zdjęcie z latimes.com]

środa, 26 września 2007, jgn
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Jak wielkim celebrytą jesteś?
Mikrocelebryci - ostatnimi czasu zrobiło się o nich głośno w pewnej części blogosfery głównie dzięki serwisom blip i flaker. Kim są mikrocelebryci? Słowo pochodzi od celebrytów czyli po ang. celebrities. Tych wszystkich Dod i Frytek, na Par... »
Wysłany 2008/03/09 13:42:03
Komentarze
2007/09/26 15:45:07
osobiście podoba mi się jej styl. ale ...hmm...po przeczytaniu nawet kilku wpisów Cory, nie chce się już nigdy wracać do jej bloga. nie wiem dlaczego robi taką furorę. no tak, ale to ameryka...
-
2007/09/26 18:58:37
Hmmm... Bardzo ładna dziewczyna, niektóre ciuchy całkiem fajne, ale ma w sobie (nie mówiąc już o tym ,że wokół siebie)
jakiś taki bałagan, który dla mnie - jako Sztywniary - jest bardzo ciężkostrawny :)
-
2007/09/27 15:01:25
ciekawie sie ubiera. ale ja nie rozumiem... jak mozna nie robiac nic byc idolem dla innych...
-
2007/09/27 18:16:25
Jak dla mnie to naturalne zjawisko powszechności Internetu i tego, jakie to medium na rzeczywiste znaczenie. Kiedyś gwiazdy kreowane były poprzez "tworzywo", w którym funkcjonowały; które przekształcały; albo któremu dawały się przekształcać. Kino, poezja, fotografia, komiks, wreszcie, własne ciało. Teraz robią to poprzez Internet, który daje iluzję (?) wszystkich tych "tworzyw" naraz.
Ponadto wydaje mi się, że klucz do zrozumienia takich fenomenów tkwi, znowu, w fenomenie, które one uchwyciły i wykorzystały, jak choćby niewiadomo jak pokraczny styl, sposób imprezowania. Następnie na zasadzie, nieważne jak rozumianej, synergii idzie to dalej. I "wszyscy" chcą być jak Cory.
-
2007/09/27 18:36:07
kiedys byla inspiracja, ale teraz juz mi sie znudzila.
zreszta bardzo duzo innych ludzi (hipster/scenester) ubiera sie o wiele ciekawiej od niej.
-
2007/09/28 06:39:35
Faktycznie kto to jest ta Cora??? Ani to urodziwe ani utalentowane :P

www.fx4.pl/index.php
-
2007/09/29 04:44:41
Sliczna dziewczyna (i bardzo mloda) - wyraznie widac, ze dobrze sie czuje w tym co nosi i jej to pasuje (do sylwetki, typu urody etc.) Ale mnie osobiscie jej styl zupelnie nie odpowiada. Zreszta nie jestem tez pewna czy nasladowanie (w sensie bezmyslne nasladowanie, nie inspiracja) jej ma sens - jesli ktos nie ma stylu to go nie ma i wkladajac na siebie rózne dziwne ubrania tylko to podkresli. :)
-
2007/09/30 11:08:09
przy Paris wygląda bardzo świeżo :). Ale ogólnie mnie nie przekonuje.
-
2007/10/04 16:20:40
z tą "modą na cory" jest tak, że Cory jest jedną z "nas", czyli zwykłą dziewczyną z sąsiedztwa, która ma własny styl, bawi się na imprezach garażowych, chodzi na koncerty itp. Tą właśnie zwykła dziewczynę kolorowe magazyny zaczęły lansować jako głos ludu, stąd popularność i wielkie halo :) w sumie to się nie dziwię - zawsze łatwiej jest się identyfikować z taką Cory niż Paris, Lindsay, Scarlet itp.
-
2007/10/06 19:32:30
Fajna dziewczyna. Ma ciekawy styl i wolę oglądać ją niż plastikową Hilton.
Mam koleżankę, która zaraz mi się przypomniała jak zobaczyłam stroę Cory. Są bardzo podobne.
-
2007/10/09 20:13:52
mam mieszane uczucia co do Cory...pamietam jak pierwszy raz zobaczylam jej zdjecia-na pewno moge napisac, ze zrobilo to na mnie wrazenie. Moze nie do końca pozytywne, gdyz Cory IMO robi wrazenie osoby wiecznie "niedomytej", ale podkreslam, ze tylko mam takie wrazenie...jej styl do konca mi nie odpowiada, ale jedno trzeba jej przyznac, ze ma dziewczyna fantazje. Chociaz teraz nie robi na mnie juz takiego wrazenia jak kiedys, bo naogladalam sie zdjec ludzi ze stylem hipster/scenester, to musze przyznac ze jej zdjecia sa zawsze bardzo ciekawe (smieszne pozy, ujecia:))...btw drazac w tym kierunku bardziej mi sie podoba Harley Viera-Newton! Ona jest słodka :)