Note. I do not have any rights
to the photos featured on this
page. All photos are credited
to their rightful owners.






statystyka
Blog > Komentarze do wpisu
instyle yourself

Razem z 20 czytelniczkami magazynu InStyle zostałam zaproszona na pierwsze spotkanie "InStyle Yourself" (w przyszłości planowane są następne), które odbyło się w butiku Emporio Armani. Spotkanie to miało formę warsztatów i składało się z dwóch części. Najpierw szefowa stylistów Olga Piekarska i stylista Paweł Marczewski (na zdjęciu powyżej) opowiedzieli o karnawałowych tendencjach: paryżance, latach 40., czerwieni, rockowej czerni, disco lat 80. Pokazywali packshoty i stylizacje gwiazd, a także radzili, na co warto zwrócić uwagę podczas wybierania imprezowych kreacji. Prezentacja była całkiem ciekawa (choć - jak przyznali sami prowadzący - trudno powiedzieć coś nowego o zimowych trendach w listopadzie), ale zabrakło mi stanowczo 'żywych' ubrań. Packshoty zawsze sprawiają na mnie wrażenie bezosobowych, a stylizacje na manekinach czy modelkach mogłyby podsunąć pomysły na jakieś ciekawe rozwiązania lub połączenia.


Podczas drugiej części spotkania mogłyśmy się zaznajomić z kosmetykami Armaniego. Andrzej Kawczyński, National Face Designer Giorgio Armani Cosmetics (widoczny na zdjęciu powyżej z czytelniczką, która odegrała rolę modelki), na poczekaniu stworzył przykładowy makijaż wieczorowy. Zachęcał nas do eksperymentowania i pomagał dobierać odpowiednie kosmetyki dla naszej cery/twarzy. Chyba nigdy nie spotkałam tak uroczego i pomocnego makijażysty. Pozostałe dziewczyny na pewno by się ze mną zgodziły - gdy ja już wychodziłam, koło Andrzeja ciągle stał tłumek kobiet, a on cierpliwie odpowiadał nawet na najbardziej podstawowe pytania :)
Generalnie spotkanie można uznać za udane. Co prawda jak dla mnie było za mało modowe, ale to pewnie kwestia skrzywienia zawodowego...

A już jutro kilka zdjęć z samego butiku Armaniego.
niedziela, 29 listopada 2009, jgn
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do notki:
Komentarze
2009/12/02 11:13:56
Nie dziwie si,ę że było nudno... taka sucha prezentacja jednak nie wiele wnosi. Trochę się dziwię, Paweł Marczewski robi przecież bardzo ciekawe stylizacje, czasem nawet udaje mu się zrobić coś awangardowego.
-
jgn
2009/12/02 21:16:35
no właśnie, styliści nie mieli tak naprawdę szansy się wykazać... szkoda.