Note. I do not have any rights
to the photos featured on this
page. All photos are credited
to their rightful owners.






statystyka
Kategorie: Wszystkie | Banana | Foto | Historia | Ludzie | Marki | News | Streetfashion | Sztuka | Trendy
RSS
sobota, 14 listopada 2009
nobody ever complains when i wear givenchy




Znalazłam kanał New York Magazine na youtube. Mają tam mnóstwo świetnych wywiadów i fajne wideo z pokazów. A strój Daphne widoczny w filmiku powyżej jest po prostu genialny - ostatnio kupiłam sobie taką dużą błyszczącą broszkę, teraz wiem,  gdzie ją sobie przypiąć ;)
piątek, 13 listopada 2009
koktajlowa truskawka

Właściwie pod tymi zdjęciami powinnam napisać 'no comment' i podać tylko link do sklepu. Bo każdy, kto regularnie czyta tego bloga lub mnie trochę zna, wie, że mam obsesję na punkcie wszelkiego rodzaju ozdób i nakryć głowy. Spinki-kwiaty wysypują się z szufladek mojego tremo, stroik z piórami i woalką leży na radiu, a dwie ulubione opaski wiszą na lustrze, nie wspominając o ślicznych kapeluszach schowanych w szafie w przedpokoju.
Gdy więc zobaczyłam powyższe opaski na stronie Carrot and Parrot, nie tylko od razu sobie jeden kupiłam, ale też napisałam do właścicielek, kiedy można spodziewać się następnych. Bo nieczęsto widzę tak oryginalne i przewrotne pomysły w polskich sklepach on-line. Prawdziwe perełki.
środa, 11 listopada 2009
najpiękniejsze klejnoty świata

Pewnego letniego dnia 1928 roku 60 mężczyzn przywiozło do Paryża duże metalowe skrzynie. Na rozkaz Sir Bhupindry Singhiego, Maharadży Patiali, jednego z najzamożniejszych książąt Indii, zostały one dostarczone do pracowni Boucherona oraz do pracowni Cartiera. Skrzynie zawierały bowiem kamienie z jego skarbca. Francuscy jubilerzy mieli za zadanie przemienić je w prawdziwe dzieła sztuki.
[Powyżej zdjęcie Maharadży z 1911 roku. Podpis do tej fotografii na stronie National Portrait Gallery: "wearing a modest amount of the Patiala jewels" :)
Poniżej od lewej: oryginalny szkic projektu Boucherona dla Maharadży oraz fragment naszyjnika Cartiera zrobionego z 2930 klejnotów Patiali]


Ta historia przypomniała mi się, gdy usłyszałam o wystawie "Maharaja. The splendour of India's royal courts" w V&A. V&A to jeden z powodów, dla których mogłabym przeprowadzić się do Londynu.
[Poniżej od lewej: fragment niesamowicie pięknej ozdoby noszonej na turbanie przez mężczyzn (po angielsku - sarpech; ktoś zna polską nazwę?) z I połowy XVIII wieku oraz 'podróbka' ze sklepiku V&A :) ]


India on my mind...

A na koniec inna orientalna historia związana z Boucheronem - w 1930 roku szach Iranu Reza Szah Pahlawi powierzył francuskiemu jubilerowi cały skarb narodowy (w którego skład wchodziły m.in. dwa największe na świecie różowe diamenty) pod warunkiem, że nie wyjawi on nigdy jego wartości. Tak też się stało - Louis Boucheron zabrał ze sobą ten sekret do grobu.

Jeśli jeszcze się nie zorientowaliście - historie o klejnotach i ubraniach arystokracji (ewentualnie artystów) z XIX/XX wieku pełnią dla mnie rolę Harlequinów ;)

wpis dedykowany Oli P.
poniedziałek, 09 listopada 2009
pokaż mi swój trencz, a powiem ci, kim jesteś

"Everybody has a different story related to their coat or the first time they came into contact with one – I love the idea that people from all over the world can share those stories and images with each other and all the different attitudes and expressions of the Burberry trench coat and the people who wear it" - Christopher Bailey.

Burberry założyło stronę Art of the Trench, na której można znaleźć zdjęcia ludzi w płaszczach, niekoniecznie tych podszytych słynną kratką. Większość fotografii wykonał Scott Schuman z Sartorialista (no bo któż inny), ale można też przesyłać własne. Muzyka: The Kooks z aż nieznośnie brytyjskim akcentem, choć gdy klikniemy na jakieś zdjęcie, by je powiększyć, włącza się też szum miasta - głosy, dźwięk kroków, przejeżdżających samochodów...
Nie zabrakło również bardziej 'treściwej' części strony, gdzie na przykładzie dawnych projektów Burberry i zdjęć a nawet filmów (!) z epoki możemy poznać historię tej brytyjskiej marki.

Muszę przyznać, że Burberry wysoko postawiło poprzeczkę innym domom mody. Bo co z tego, że Louis Vuitton twittuje, Costume National szuka modelek przez Myspace, a Gucci umożliwił internautom umieszczenie dowolnego zdjęcia na szkłach swoich wirtualnych okularów (tak, byłam tak samo zdziwiona jak Wy, gdy o tym przeczytałam - co za dziwny i niezrozumiały pomysł). Burberry w naprawdę twórczy sposób wykorzystał wyświechtane już wręcz internetowe idee (streetfashion, szafiarstwo, społeczności) i stworzył nową jakość.

To co, jaki jest Wasz pomysł na trencz?
sobota, 07 listopada 2009
biała zjawa


"Całkiem niespodziewanie pojawiła się niezdeterminowana myśl, za nią pojawił się obraz, mało wyraźny, trudny do zidentyfikowania. Splot nieprzypadkowych sytuacji spowodował, iż myśl ta objawiła się w rzeczywistości - tak powstał pierwszy projekt. Nowo powstała przestrzeń budziła do życia kolejne myśli, rodziły się nowe projekty." Tak Joanna Zwierzyńska opisała kiedyś początki swojego projektowania. Ta wypowiedź chyba najlepiej też obrazuje jej podejście do mody.
Nowa kolekcja Zwierzyńskiej bardzo mi się spodobała, ponieważ łączy niemożliwe do połączenia (jak by się wydawało) elementy. XIX wiek spotyka się tutaj z XXI, a niezwykle bujne pod względem konstrukcji kroje zdają się być wręcz ascetycznie proste. Te sprzeczności podkreślają wspaniałe tkaniny (włoski żakard, szyfon jedwabny, satyna bawełniana) w dwóch skromnych barwach: bieli i czerni. Naprawdę interesujące.
piątek, 06 listopada 2009
konkurs w stylu pin up girl

Już dziś rozpoczyna się konkurs na najlepszą stylizację pin-up!

Moda na ubrania i dodatki w stylu pin-up girls wróciła triumfalnie już kilka sezonów temu. Swoje wersje 'dziewczyny z plakatu' pokazywali dotychczas projektanci, styliści, gwiazdy... Teraz czas na Was!

Na adres pinup.konkurs@gmail.com wyślijcie własną propozycję stylizacji a'la pin-up girl (każdy może maksymalnie przesłać trzy zdjęcia jednej stylizacji).
Spośród nadesłanych fotografii jury w składzie: Ewelina, właścicielka sklepu Restyle.pl i fundatorka nagród; Dagmara, autorka bloga Vintage Girl, no i - jak się zapewne domyśliliście :) - ja, wybierze trzy zwycięskie stylizacje oraz przyzna nagrody pocieszenia.

Laureatka pierwszego miejsca będzie mogła wybrać dowolny produkt z Restyle.pl z kategorii ozdób do włosów, rajstop, rękawiczek oraz parasolek, a oprócz tego otrzyma koronkowy wachlarz. Zdobywczynie drugiego i trzeciego miejsca także będą mogły wybrać dowolne produkty (informację z jakich kategorii znajdziecie w regulaminie). Do rozdania będą także trzy nagrody pocieszenia (bony o wartości 40 zł), a wszystkie uczestniczki otrzymują 5% rabat na zakupy w Restyle.pl.

Więcej informacji, w tym dokładny regulamin konkursu, znajdziecie na pinup.com.pl.
czwartek, 05 listopada 2009
foxy lady


Foto 1: Vogue Hellas, Costas Avgolis. Foto 2: Vogue Italia, Paolo Roversi. Foto 3: Vogue Paris, Mario Sorrenti. Foto 4: Close up, Poyλa Pebh.

Co łączy te zdjęcia (oprócz tego, że są świetne)? Dowiecie się już jutro...
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 113